15 grudnia 2011

PARÓWKI W CIEŚCIE


Ten przepis docenią zwłaszcza nasi domorośli domownicy:)).
Parówki śląskie obtulone pysznym, chrupiącym, drożdżowym ciastem. Nie trzeba być geniuszem, aby wyczarować takie frykasy. Odrobina mąki, kilka parówek, niewiele pracy, a po parówkowej kolacji pozostanie mgliste wspomnienie. Taką smaczną przekąskę możemy zabrać ze sobą do szkoły lub pracy. To również sycąca i zdrowa propozycja urozmaicenia dziecięcego menu.


  • 5 parówek
  • 60 dkg mąki pszennej
  • 2,5 dkg drożdży
  • 100 ml mleka
  • 70 g margaryny
  • 1 łyżeczka soli
  • niecała łyżeczka cukru
  • szczypta pieprzu ziołowego
  • 1 jajko

  1. Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku i łączymy z mąką, jajkiem, rozpuszczoną margaryną i przyprawami.
  2. Wyrabiamy luźne ciasto.
  3. Odstawiamy na 20 minut do wyrośnięcia.
  4. Ciasto przesypujemy lekko mąką i wałkujemy na prostokątny placek.
  5. Każdą parówkę obwijamy ciastem drożdżowym i kroimy na małe kawałki.
  6. Każdy kawałek smarujemy rozmieszanym jajkiem.
  7. Paszteciki układamy na wysmarowaną tłuszczem blaszkę i pieczemy 20 minut w temp. 180 stopni.

8 komentarze:

tu-tusia pisze...

Robię podobne, ale do środka daję jeszcze ser i nie kroję na kawałeczki. Uwielbiam takie kolacje :)

Arvén pisze...

Są nie tylko łatwe w przygotowaniu ale i bardzo smaczne i sycące :) a takich smakołyków trudno jest nie lubić!

aga pisze...

fajne przekaski:)

Jolka pisze...

Spróbuje zrobić takie z samymi pieczarkami i żółtym serem, takie połączenie tosta i krokieta.
To dopiero będzie Smakołyk :)))

Nemi pisze...

I taką kolację zrobię w tym tygodniu:)

Jolka pisze...

I słusznie, u mnie też zapowiada się powtórka:))

Anonimowy pisze...

mam jedno pytanie: ile należy dodać mąki? nie mogę znaleźć tej informacji..

Jolka pisze...

Ok. 60 dkg mąki pszennej, poprawiłam i dziękuję.

Potrawy

Blog Widget by LinkWithin